Browin Blog - Wypełnij swoją spiżarnię feerią barw i smaków!

Wypełnij swoją spiżarnię feerią barw i smaków!

2021-07-24

Zapewne większość z nas zdążyła już z przykrością zauważyć, że ceny w Polsce zaczęły rosnąć. Dotyczy to między innymi cen żywności – także tej, która jest nam niezbędna w życiu codziennym. Sytuacja ta bywa dotkliwa szczególnie dla tych osób, które czerpią ogromną przyjemność zarówno z gotowania, jak i samego jedzenia. Wielu z nas niechętnie myśli o jakichkolwiek ograniczeniach w domowym menu. Czy jest zatem coś, co możemy zrobić, by przez cały rok cieszyć się dobrymi, urozmaiconymi posiłkami, a jednocześnie nie nadwyrężać portfela? Rozwiązanie, które możemy zaproponować, jest bardzo proste i pozwoli zaoszczędzić pieniądze, a także będzie miało pozytywny wpływ na walory smakowe i zdrowotne dań powstających w Twojej kuchni. Mowa tutaj oczywiście o przetworach!


Kiedy robić przetwory?

Właśnie teraz jest najlepszy moment na to, żeby zacząć robić przetwory. Nigdy wcześniej ich nie robiłeś? Nic nie szkodzi! Nasz Przepiśnik jest pełen przepisów, które sprawią, że Twoje „słoiki na zimę” będą równie dobre, jak te zrobione przez babcię. A może nawet lepsze? Lato pędzi pełną parą, a wraz z nim pojawiają się owoce takie jak czarna porzeczka czy borówka amerykańska oraz warzywa, m.in. ogórki i pomidory. Właśnie teraz jest ich pod dostatkiem, są najpyszniejsze i w wielu przypadkach najtańsze. Aż się prosi, żeby takie smaki zachować w słoikach na dłużej – w postaci dżemów, konfitur, kiszonek, przecierów i soków. Przetworami zrobionymi dziś będzie można cieszyć się już teraz, a także „po sezonie”, przez długie zimowe miesiące. Świetną porą na przetwory jest również jesień. Pojawią się wtedy między innymi dynie i śliwki, z których będzie można przyrządzić np. dżemy – doskonałe na kanapki i jako dodatek do serów lub naleśników.

Wypełnij swoją spiżarnię feerią barw i smaków!

​Słone i kwaśne smaki. Na jakie przetwory z warzyw postawić?

Tak naprawdę możliwości są nieograniczone. Jedyną barierą jest Twoja wyobraźnia. Jeśli nigdy wcześniej nie robiłeś przetworów, to na początek możesz zacząć od klasyków – kiszonej kapusty lub ogórków kiszonych. Są one bardzo proste w przygotowaniu. Dzięki niskiej ilości kalorii świetnie sprawdzą się w menu osób będących na diecie. Ponadto ogórki kiszone są naturalnym probiotykiem, co czyni je doskonałym kompanem jesiennych i zimowych kanapek. Jeśli należysz do niecierpliwych, już po kilku dniach otrzymasz ogórki małosolne, a jeśli poczekasz dłużej, kiszone. 

A może takie klasyki, to dla Ciebie nuda? Jeśli potrzebujesz czegoś bardziej ekscytującego, proponujemy kimchi prosto z Korei. To także kiszonka, ale wykorzystuje się do jej przygotowania kilka różnych warzyw, głównie kapustę pekińską, której nadaje się pikantne nuty. Kimchi wprowadzi azjatyckie smaki do Twojego menu. Będzie doskonałą przystawką, idealnym dodatkiem do potraw mięsnych, a także egzotycznym składnikiem zup i dań na bazie ryżu. Dodatkowo kimchi będzie miało pozytywny wpływ na Twoje zdrowie, szczególnie w ciągu miesięcy, kiedy nasza odporność jest obniżona. Bogate w witaminy, niskokaloryczne i jak każda kiszonka – pyszne, jest doskonałym probiotykiem, który z pewnością zasmakuje każdemu. 

Kisić możemy bardzo wiele produktów – m.in. buraki (aby uzyskać zakwas z buraków, wspaniały na odporność dla dużych i małych), rzodkiewki czy kalafiory. Dzięki kiszeniu i pasteryzacji w szklanych słoikach, produkty pozostaną „świeże” na wiele miesięcy, a dodatkowo zyskają unikalny smak, który możesz zmieniać wedle uznania, żonglując przyprawami dodawanymi do zalewy. Przyprawy nadadzą przetworom dodatkowe walory smakowe, a także zdrowotne. Słone przetwory to jednak nie tylko kiszenie. Czy wiesz, że do przygotowania zupy pomidorowej wcale nie musisz używać pełnego konserwantów koncentratu kupionego w sklepie? W bardzo prosty sposób możesz sporządzić przecier pomidorowy właśnie wtedy, kiedy pomidory są najbardziej aromatyczne i zamknąć smak lata w szklanych słoikach lub butelkach. Ten zamiennik będzie zdrowszy, smaczniejszy i tańszy! I niech Ci się nie wydaje, że takie rzeczy robią tylko babcie. Może i tradycyjnie tak, ale przecież ktoś tę tradycję powinien kontynuować. Każdy z nas zasługuje na dobro zamknięte w słoiczkach. 

Jesienią warto również marynować. Własnoręcznie zebrane (albo kupione) grzyby, oczyszczone i doprawione, pięknie zakonserwują się w aromatycznej zalewie octowej. Marynować możemy także paprykę, ogórki, zielone pomidory, a nawet owoce takie jak gruszki czy śliwki.

Wypełnij swoją spiżarnię feerią barw i smaków!

A może przetwory na słodko? 

Takie przetwory owocowe to świetny wybór! Z owoców również możemy przyrządzać przetwory na wiele sposobów: dżemy, marmolady, konfitury czy powidła. Pamiętajmy, że najlepiej wybierać owoce (i warzywa), na które w danym momencie jest sezon. Jest ich wtedy najwięcej, są najbardziej aromatyczne i mają najniższą możliwą cenę. Przetwory możemy przyrządzać z jednego rodzaju owocu, jak np. w przypadku dżemu jabłkowego, którego później będzie można użyć, aby upiec szarlotkę. Możemy się też jednak trochę pobawić i poszukać zaskakujących połączeń. Przykładem niech będzie tu jabłko z aronią, malina z borówką, czy dynia z pomarańczą (duet jesienny). Możemy też eksperymentować z przyprawami, które jeszcze bardziej urozmaicą nasze przetwory i sprawią, że każda partia dżemu, choć z tych samych owoców lub warzyw, będzie zupełnie inna. Możemy tutaj postawić na takie połączenia jak: marchewka z kardamonem, truskawka z cynamonem, czy też malina z rozmarynem. Kolejnymi przetworami, atrakcyjnymi zwłaszcza dla lubiących słodycze, będą soki. Jeśli nie trafiła Ci się dotąd okazja, aby pić soki przyrządzone domowym sposobem, to gwarantujemy, że masz czego żałować, bo domowe po prostu jest lepsze. Sok z kartonu na bazie koncentratu, wypełniony polepszaczami smaku i konserwantami, już na samym starcie przegrywa w tym starciu. Doskonale rozumiemy, że nie każdy ma zawsze ochotę na szklankę wody. O wiele przyjemniej jest, chociaż czasami, wypić coś słodkiego, ale wbrew pozorom wcale nie musi to być od razu niezdrowe. Takie domowe soczki podane z lodem będą zbawieniem w upalne letnie dni. Zimą – lekko podgrzane – urozmaicą nam wieczory spędzane w domu. Będą świetnym rozwiązaniem dla dzieciaków, których za żadne skarby do picia wody przekonać się nie da. Pełne witamin i naturalnej słodyczy, soki np. z brzoskwiń czy z malin (jako idealny dodatek do herbaty) zyskają fanów w każdym wieku!

Wypełnij swoją spiżarnię feerią barw i smaków!

Słoiki i butelki najlepsze na przetwory 

Kiszonki przygotowywane „na teraz” możemy spokojnie umieścić w słoikach z tworzywa z atestem do kiszenia. Takie słoiki mają wiele zalet: są lekkie, nie tłuką się i oczywiście są wielorazowego użytku. Można w tym celu także wykorzystać tradycyjne kamionki lub ceramiczne pojemniki. Spełnią one swoje zadanie jednakowo dobrze. Jedynym minusem będzie ich waga i niekiedy brak przykrycia. Ważne, aby pamiętać, że materiał, z którego dany pojemnik został zrobiony, musi być odpowiedni do kontaktu z kwasami. Przetwory przygotowywane „na zimę” warto umieścić w szklanych pojemnikach, aby umożliwić sobie ich pasteryzację. Szklane słoiki o różnych pojemnościach będą więc doskonałym rozwiązaniem. Dodatkowo przygotowywanie przetworów może ułatwić nam specjalny docisk, dzięki któremu produkty zostaną utrzymane pod powierzchnią zalewy (co doskonale zabezpiecza przetwory i wydłuża ich trwałość). Ponadto, aby łatwiej było nam odróżnić jeden dżem od drugiego, możemy się posłużyć kolorowymi zakrętkami. Zakrętki ze wzorami owoców czy warzyw, idealnie dobrane do wykorzystanych przez nas surowców, ułatwią w późniejszym czasie szybkie odnalezienie odpowiedniego słoika na półce w spiżarni! Tak upiększone słoiki będą dodatkowo stanowiły ozdobę kuchni. Oczywiście, w przypadku soków czy przecierów, wygodniejszą opcją do przechowywania będą butelki. A etykiety czy naklejki na słoiki umożliwią dokładniejsze opisanie naszych spiżarnianych zbiorów.

Wypełnij swoją spiżarnię feerią barw i smaków!

Przetwory – dlaczego warto je robić?

Robienie przetworów ma tyle zalet, że można by o nich pisać naprawdę długo. Streszczając temat – po pierwsze, dzięki włożonej w nie (a stosunkowo niewielkiej) pracy, kosztują nas mniej niż analogiczne produkty kupne. Po drugie – dzięki samodzielnemu wykonaniu można sprawić, że ich smak będzie dokładnie taki, jaki lubimy. Nie będą za słodkie, za słone, zbyt ostre czy też mdłe. Poza smakiem udoskonalamy także walory zdrowotne przetworów. W domowych przetworach zachowanych jest więcej witamin, a ponadto nie ma w nich żadnych zbędnych czy niezdrowych składników. Dodatkowo robienie przetworów może stać się rodzinną lub koleżeńską tradycją. Wspólne kiszenie ogórków dostarczy nam ogromnej satysfakcji, a także pozwoli spędzić czas z najbliższymi. Będzie także wyrazem dbałości o zdrowie rodziny i przyjaciół. Nadmiarem słoików zawsze można kogoś obdarować. Taki, własnoręcznie przygotowany prezent będzie o wiele bardziej wartościowy, niż czekoladki kupione w sklepie. 

A zatem – do dzieła! Wypełniajmy domowe spiżarnie ulubionymi smakami i barwami.



...bo domowe jest lepsze!